

Kolekcjoner
Tyt. oryg.: : "Damaged ".
Agentka specjalna Maggie O`Dell widziała wiele w swojej karierze. Ścigając morderców, psychopatów i przestępców, zagłębiała się w najbardziej mroczne, najbardziej przerażające zakamarki ludzkiego umysłu. Ale kiedy na Florydzie straż przybrzeżna wyłowiła pojemnik wypełniony starannie owiniętymi częściami ciała, nawet tak doświadczona agentka jak Maggie O`Dell nie była przygotowana na
to, z czym miała się zmierzyć.Tors, stopa, trzy ręce. Kto i w jakim celu precyzyjnie odcinał części ludzkiego ciała? Czy ktoś mógł być tak szalony, by je kolekcjonować?Maggie zaczyna niezwykle trudne śledztwo. Odkrywa, że tors należy do zaginionego w tajemniczych okolicznościach mężczyzny. Sprawę komplikuje fakt, że zaginął on ponad 600 mil od miejsca, w którym został odnaleziony fragment jego ciała .W tym samym czasie znad Kuby nadciąga potężny huragan, który według prognoz może spustoszyć całą Florydę. Z każda chwilą jest coraz mniej czasu na rozwiązanie makabrycznej zagadki.
Zobacz pełny opis| Odpowiedzialność: | Alex Kava ; przeł. [z ang.] Katarzyna Ciążyńska. |
| Seria: | New York Times Bestselling Authors. Powieść |
| Hasła: | Powieść amerykańska - 21 w. |
| Adres wydawniczy: | Warszawa : Arlekin - Wydawnictwo Harlequin Enterprises, cop. 2011. |
| Opis fizyczny: | 298, [2] s. ; 21 cm. |
| Skocz do: | Inne pozycje tego autora w zbiorach biblioteki |
| Dodaj recenzje, komentarz |
Sprawdź dostępność, zarezerwuj (zamów):
(kliknij w nazwę placówki - więcej informacji)
Notka biograficzna:

Kava, Alex
Pisarka amerykańska, autorka bestsellerów z gatunku thrillerów psychologicznych. W 1982 ukończyła College of Saint Mary w Omaha. Po ukończeniu studiów, Kava pracowała głównie w reklamie i marketingu. W latach 1992-1996 pracowała w swojej macierzystej uczelni jako dyrektor public relations. Alex Kava Wychowała się w Silver Creek w stanie Nebraska. Od dziecka marzyła, by pisać powieści, jednak – jak sama wspomina – rodzice nie tylko nie rozumieli i nie wspierali jej dążeń, ale nawet… samo czytanie książek uznawali za dziwactwo. Nic więc dziwnego, że swoje pierwsze próby [>>]











